To, czym nie mam ochoty zaśmiecać strony
środa, 09 maja 2007

Mówiłem, że prędzej piekło zamarznie niż zacznę prowadzić bloga. Tylko, że ja wcale nie zamierzam prowadzić bloga. No, chyba że blogiem nazwiemy coś, co zawiera rzeczy, które normalnie bym wrzucał na swoje forum ale nie wrzucam. Bo tam nie bluzgam i staram się nie pisać o rzeczach, które mnie wkurwiają. Jak mi się zechce, to będę to robił tutaj. A jak się nie zechce, to nie będę tego robił.

No dobra - przyznam się wam: prawdziwy powód jest taki, że nie chciałem coby mi jakiś wieśniak zajął blogin i siał pod moją ksywą teksty typu: 'hwdp kórwa jebane psy', 'ja pierdole, ale beka lol, lol, lol' tudzież 'u r so owned biaczes'. Czy inne wypłody kretyna o IQ równym rozmiarowi mojego buta w numeracji amerykańskiej, zasobie słów dziecka wychowanego przez wilki i ortografii Kubusia Puchatka. Pierdolę - nie dam szargać sobie opinii.

Rekapitulując - może się tu coś nawet pojawi.

1 ... 21 , 22 , 23 , 24