To, czym nie mam ochoty zaśmiecać strony
wtorek, 22 czerwca 2010

Wy, którzy chcieliście mnie zakopać i przyklepać. Miałem tydzień przygotowań do urlopu, dwa tygodnie urlopu i aktualnie tkwię w szoku pourlopowym. No i Mistrzostwa Świata dodatkowo. Jak się skończy faza grupowa, mecze zaczną odbywać się rzadziej a ja się pozbieram i otrząsnę, to przystąpię do produkcji nowych notek z entuzjazmem i radością. A teraz wybaczcie, wracam do tabelek prędziutko, bo za 2 godziny znowu grają.