To, czym nie mam ochoty zaśmiecać strony
Blog > Komentarze do wpisu

Wujek Dobra Rada część 2

Dwa w jednym - przed chwilą coś o książkach, teraz coś o życiu. Dziś ciąg dalszy pytań zaczynających się od 'jak'. Pisownia oryginalna. Są wyrazy fizjologia, więc osoby wrażliwe są proszone o pospierdalanie na blogi poświęcone poezji.

Jak się pędzi wino swojskie - baniak, woda, ryż, cukier, drożdże, rodzynki, dwa tygodnie, miłej śmierci mózgowej życzę. Nauczcie się czytać ludzie.
Jak się czujesz po upiciu - zazwyczaj wyśmienicie. Czasami kiepsko. Nierzadko chujowo. Raz na jakiś czas chcę umrzeć. Bywa, że lustro jest mym największym wrogiem. Normalnie jak w życiu.
Jak się hartować - jak stal: najpierw się rozgrzać a potem szybko oziębić. Aczkolwiek ludy północy twierdzą, że po takim traktamencie człowiek szybko pęka i sugerują nieco inną metodę. W pierwszym tygodniu obniżasz temperaturę wody, którą płuczesz się po prysznicu o 1 stopień. W drugim tygodniu o kolejny stopień. W trzecim o następny - łapiesz algorytm? Gdy woda osiągnie najniższą możliwą temperaturę dostępną w twoim kranie, jesteś zahartowany i możesz zacząć nacierać się śniegiem albo kąpać w przeręblu. Chyba, że wcześniej pierdolniesz na zapalenie płuc. I takie mi się pytanie na koniec nasuwa - po ki chuj się hartować w dobie centralnego ogrzewania, farelek, słoneczek, kurtek polarowych z windstoperem i efektu cieplarnianego?
Jak się upić herbatą - co wy kurwa z tą herbatą macie? Do więźnia się wybieracie, czy co?
Jak sprawdzają oglądalność programów - do telewizora podłącza się taką sprytną czarną skrzyneczkę, która jest narzędziem inwigilacji a na dodatek skanuje mózgi domowników... Kurwa, to nie to. Zapomnijcie, że to przeczytaliście. W przeciwnym wypadku będę was musiał zabić. Bierzemy ochotników spełniających określone kryteria, montujemy im przy wszystkich odbiornikach telewizyjnych czarne skrzynki i dajemy specjalne piloty. Ochotnik, gdy zasiada przed telewizorem, loguje się, skrzynka rejestruje co w danym momencie ogląda, wyniki wysyła do centrali, centrala nas ocali. Efektem są słupki, dzięki którym pół Polski ogląda debilizmy typu M jak M, Na dobrej, Na złej, Na wspólnej i Kiepskich a lepszy film to właściwie długi blok reklamowy przetykany kawałkami tegoż filmu. Nienawidzę was, pieprzeni ochotnicy.
Jak sprawnie doprowadzić faceta ustami - ale wy jesteście pojebane. Facet, który nie jest impotentem, potrafi się spuścić nawet w sytuacji, w której długo, namiętnie i z uczuciem wpatrujecie się w jego penisa. Ale jak rozumiem w kiblu na dyskotece nie ma czasu ani warunków do gapienia się na chuja i trzeba szybko kończyć. Wracając do ad remu - w większości wypadków wystarcza, że weźmiecie rzeczonego penisa do ust i zaczniecie miarowo poruszać głową w górę i w dół (jeżeli leżycie) albo w przód i w tył (jeżeli robicie to na stojaka w kiblu na rzeczonej dyskotece). Pamiętajcie tylko, by przed robieniem laski odsłonić żołądź... To jest ten kawałek pod napletkiem... Dżizas, kurwa, ja pierdolę, czego oni was teraz w tych szkołach uczą. To jest końcowy fragment fiuta... Nie przy jądrach, kurwa mać. Ten koniec, z którego wylatuje siku. Napletek, zwany przeze mnie frywolnie nafletkiem, to skóra, która go okrywa. Kawałek poniżej ujścia cewki mocz... część prącia... penisa. Od początku: kawałek poniżej miejsca z którego wylatuje siku (ten wąski kawałek skóry, która przedziela żołądź na pół, tak... u dołu) nazywa się wędzidełko (nie musisz tego pamiętać, bo nie jesteś od imponowania chłopakom tylko od sprawnego zrobienia laski w kiblu), dzięki któremu nie naciągniesz mu napletka na jądra. Aha, jest to zasadniczo najbardziej wrażliwa część penisa. Tak, skoncentruj się na tym kawałku, to szybko i sprawnie się uwiniesz. Nie zapominaj, że za tobą ustawia się kolejka zniecierpliwionych par. 
Na koniec trzy podpowiedzi: jąder nie gnieć, penis powinien być we wzwodzie... stać powinien, nasienie... przepraszam, spermę połknij. Miłego doprowadzania faceta ustami.
Jak sprowokować faceta - powiedz mu, że ma małego penisa albo, że jest impotentem.
Jak sprowokować kobietę - powiedz jej cokolwiek gdy jest nie w humorze (czyli prawie zawsze).
Jak stworzyć ruszczki - nie graj w Tibię, przecież ci to mówiłem. Dziewczyny są fajniejsze od Edron, PoHa czy Mount Sternum.
Jak szybko trzeźwieje się po alkoholach - co za głupek, jeszcze nie zaczął pić a już zastanawia się kiedy wytrzeźwieje. Z takim podejściem napij się Kubusia.
Jak upić kolegę - jeżeli jesteś jego kochającym żarty kumplem i chcesz go upić, wetknąć mu w dupę butelkę a film z zajścia wstawić na jutuba, to postaw mu piwo a w momentach gdy nie będzie patrzył, dolewaj mu odrobinę wódki. Po trzecim piwie powinien stracić przytomność. Aha, jesteś chujem. Jeżeli jesteś jego koleżanką, która w desperacji doszła do wniosku, że jedyną metodą seksu z kolegą jest seks po pijaku (bo na trzeźwo dzwoni po Greenpeace), to masz trudniej. Jak go spoisz za bardzo, to zaśnie (to akurat dla ciebie plus, bo nie będzie się ciskał) ale nie stanie mu (więc z seksu nici). Jak wypije za mało, to w momencie gdy zaczniesz się do niego dobierać może zacząć spychać cię drągiem do wanny. Pozostaje ci metoda prób i błędów, w końcu się uda. Aha, jesteś głupią cipą.
Jak zwalić sobie fiuta porady - najlepiej ręką. Trwają dyskusję czy fajniejsze jest walenie gruchy pod obraz czy z pamięci ale nie dzielmy włosa na czworo. Niektórzy twierdzą, że najlepiej walić sobie fiuta przy pomocy kobiety ale dla osoby stawiającej pytanie tak jak ty, dostęp do kobiety jest pewnie mocno utrudniony.
Jak uprzyjemnić sobie masturbację - metod jest wiele, celem zapłodnienia waszej wyobraźni podam kilka najprostszych sposobów.
- nagraj następujące mp3: 2 minuty ciszy a następnie głośny okrzyk 'mamo, mogłabyś na moment przyjść!'. Zostawiasz uchylone drzwi od pokoju, odpalasz mp3 i jedziesz na ręcznym. Myśl, że za 2 minuty wejdzie matka i zobaczy cię z ptakiem w ręku, motywuje do szybszego rękodzieła. To taki domowy surogat seksu w windzie.
- znajdź wąskie pomieszczenie gospodarcze na miotły, wbij się do środka i zacznij się onanizować. To taki domowy surogat seksu w samolocie.
- pójdź wieczorem do parku, siądź na ławce przy niezbyt oświetlonej alejce i zacznij masturbację. Dreszczyk emocji 'ktoś przejdzie czy mi się uda' doda smaczku. To taki domowy surogat szybkiego numerka w miejscu publicznym. Aczkolwiek ryzykujesz, że ktoś cię weźmie za żałosnego ekshibicjonistę.
- nalej ciepłej wody do wanny, wejdź do niej, jedną ręką się onanizujesz, z drugiej pociągasz piwo, udając że to szampan. Jeżeli dasz radę, to puszczaj w trakcie bąki. To taki domowy surogat romantycznego seksu w jacuzzi.
O tak banalnych metodach jak ryż, mucha, folia spożywcza czy kąpielówki nie chce mi się opowiadać, bo to wszyscy znają. A więc do roboty - free your mind i niech was ogranicza tylko wasza nieograniczona wyobraźnia.
Jak walić facetowi - jeżeli jesteś innym facetem, to z pięści. Jeżeli jesteś kobietą, to z liścia. Jeżeli jesteś facetem i chodziło ci o to, jak walić facetowi konia, to przestań, bo to grzech, choroba, gwałt na prawach boskich i abominacja. Jeżeli jesteś kobietą i chodziło ci o to, jak walić facetowi konia, to najlepiej robi się to waginą, ustami, piersiami albo tyłkiem. Ręką nie ma sensu, bo przecież on ma dwie własne.
Jak wejść w dupala bezboleśnie - zarówno jeżeli chodzi o robienie kariery, jak i o seks analny, odpowiedź jest jedna: dużo wazeliny. W przypadku pracy sprawdza się w 99 przypadkach na 100 (ten jeden przypadek to zwyrodnienie pod tytułem 'szef-kretyn, który nie reaguje na pochlebstwa ale za to przygląda się jak kto pracuje, no co za debil'). W przypadku seksu trzeba najpierw sprawdzić czy wazelina nie rozpuści prezerwatywy. Jeżeli rozpuszcza sugeruję wykorzystanie oliwek nawilżających na bazie wody albo profesjonalnych lubrykantów (w dobie internetu nie musisz nawet wizytować sex-shopu w przebraniu). Miłej zabawy.
Jak wygląda wrzud na pośladku - hójowo, powiem ci.
Jak wyglądało życie bogów olimpijskich - stary, Kanada normalnie. Pomijając drobne scysje typu oszamanie swoich dzieci przez Kronosa, mieli jak u Uranosa za piecem. Wciągali ambrozję, popijali nektarem, smakowało to wybornie a na dodatek obdarzało wieczną młodością i nieśmiertelnością. Po południu sjesta, potem knucie i intrygi Olimpijskie, jakaś wojenka, gwałt na śmiertelniku albo śmiertelniczce. Czasami pojedynek z człowiekiem, który zazwyczaj kończył się samobójstwem (Arachne) albo bolesną śmiercią (Marsjasz) tego drugiego. Bogowie prowadzili też działalność dydaktyczną, a dzięki nieco ekstremalnym i ostatecznym metodom karania (Narcyz, Echo) mieli świetne wyniki. Jak było całkiem nudno, to można było nawmawiać okrutnych głupot wróżbitom, dzięki czemu mamy teraz tak radosne opowieści, jak mit o Edypie albo sprowokować dziesięcioletnią wojnę pod murami Ilionu. Tak, cysorz to ma zawsze klawe życie.
Jakie wpadki mogą spowodować zaniki pamięci - nader często wpadka pod tytułem 'będziemy mieli dziecko' powoduje zaniki pamięci u faceta. Innych nie kojarzę.
Jakie firany do czerwonych ścian pokojowych? - kochanie, czerwone ściany mogą być tylko wojenne. Dlatego sugeruję firany ze wzorkiem swastyki, krzyża albo wikińskich toporów.

czwartek, 22 listopada 2007, radkowiecki

Polecane wpisy

  • Rozmówki przy miodku część druga

    Miałem nie ale nie strzymałem. Kurwa jako przerywnik, przecinek, pauza, chwila na oddech oraz przerwa na zebranie myśli do dalszej dyskusji, jest słowem przepi

  • Rozmówki przy miodku część pierwsza

    Tak, czytam komentarze. Tak, wiem czym to grozi. Ale warto, bo czasami trafi się coś ładnego. Tylko z pozoru jest to tekst prosty, by nie rzec prostacki. On jes

  • Jehowa, tak powiedział

    Domofon. - Tak? - Dzień dobry. Nazywam się (nieczyt.), i rozmawiamy dziś z sąsiadami o tym, czy Halloween jest świętem biblijnym. Taki wpis znalazłem u koleżank

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/11/22 15:25:55
"Jak walić facetowi - jeżeli jesteś innym facetem, to z pięści. Jeżeli jesteś kobietą, to z liścia."

A w życiu. Kobieta waląca z pięści ma od razu +5 do zaskoczenia, bo nikt się nie spodziewa, że będzie to robić.

(w każdym razie w czasach, kiedy biłam się jeszcze inaczej niż tylko kulturalnie na macie, to tak działało. W biciu na macie nie działa o tyle, że przeciwnik doskonale wie, co będziesz robić, bo też słyszał, co trener powiedział)
-
2007/11/22 17:45:05
No po prostu... odleciałem ze smiechu. Genialne :D

Natomiast odpowiedź na: "Jak wyglądało życie bogów olimpijskich" sprawia, że zwrot ROTFL wprowadza się w życie i ciężko wstać z podłogi :D
-
2007/11/22 22:38:10
"ryż, mucha, folia spożywcza czy kąpielówki" - Ryż???? Nie, nie chcę wiedzieć... :>
-
2007/11/23 00:42:47
Nita, o tym opowiem w jednym z kolejnych odcinków. Także, nolens wolens, się dowiesz.
-
2007/11/23 17:08:08
jesli jeszcze raz zobaczę slowo "ruszczka" to uwierzę ze taki przedmiot naprawde istnieje...